
Amerykański pisarz jest autorem siedmiu powieści, które stały się bestsellerami. Jego thrillery wciągają czytelnika od pierwszej strony i sprawiają, że ciężko oderwać się od lektury. Wartka akcja, niebanalni bohaterowie, a także niespodziewane zwroty akcji to niezawodny przepis na hit wydawniczy. Kilka powieści zostało sfilmowanych, a „Kod Leonarda da Vinci” okrzyknięto „thrillerem wszech czasów”.
W „Tajemnicy tajemnic” ponownie spotykamy, znanego z poprzednich powieści, profesora Roberta Langdona – szanowanego badacza symboli. Tym razem bohater przyjeżdża do Pragi, aby wziąć udział w wykładzie swojej partnerki, Katherine Salomon, wybitnej noeotyczki. Naukowczyni planuje wydać książkę, w której przedstawia kontrowersyjne teorie na temat natury ludzkiej świadomości. Podczas wykładu zdradza tylko część wniosków, do których doszła. Tej samej nocy z zabezpieczonego serwera wydawnictwa zostaje wykradziona jej praca. Kilka godzin później znika sama badaczka, a Langdon w obcym kraju stara się ją odnaleźć i wyjaśnić, kto i dlaczego zainteresował się jej odkryciami. Przemierzając uliczki oraz zabytki Pragi, rozwiązuje różne zagadki, a także mierzy się z potężną organizacją, która zrobi wszystko, aby prawda nie wyszła na jaw. Trafia do tajnego laboratorium i stara się odkryć, dlaczego książka Salomon stanowi takie zagrożenie…
Zachęcam do przeczytania najnowszej powieści Browna nie tylko jego wielbicieli, ale także tych, którzy dopiero chcą rozpocząć przygodę z tym autorem. Myślę, że po lekturze tego thrillera sięgną także po poprzednie jego dzieła. Fabuła jest tak skonstruowana, że ciężko się oderwać od książki. To wspaniała propozycja na długie jesienne wieczory.