Tekst zostanie przeczytany po zaznaczeniu fragmentu do przeczytania   Nacinij głośnik a usyszysz tekst! Tekst zostanie przeczytany po zaznaczeniu fragmentu do przeczytania Moduł do czytania tekstu firmy: GSpeech
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Średnia 2.75 (2 Votes)
Pt22marzec201908:17
Information
Biblioteka - pasje
Dorota Wyrzykiewicz
1560 hits
„Kolekcja winylowych płyt” (GALERIA)

        W drugiej połowie marca w ramach projektu "Sto pasji nauczycieli na 100-lecie szkoły" biblioteka gościła prof. Marka Lorka. Wystawa pt.: "Kolekcja winylowych płyt" przybliżyła uczniom wspaniałą muzyczną pasję. O swoim hobby autor wystawy mówi: muzyczna pasja w tempie 33 obrotów na minutęsmile

- Dziś płyty winylowe przeżywają renesans, a na świecie - także w Polsce - zrodził się potężny ruch kolekcjonerów. Za komuny winyle kosztowały majątek, zaś w latach 90. pozbywano się ich za grosze. Można powiedzieć: historia lubi się powtarzać lub historia toczy się kołemsmile Tak jak w modzie czy muzyce, gdzie przywracane są do życia rzeczy złożone na dnie szafy lub wraca popularność określonych gatunków muzycznych, krąg zatacza również sama technologia. Od kilku lat drugą młodość przeżywa płyta winylowa. To dziś już standardowy nośnik muzyki, taki jak płyta CD, DVD czy plik mp3  – stwierdził prof. Lorek.

       Autor wystawy ma w domu kolekcję, na którą składa się blisko 3000 sztuk. Przy takiej ilości czarnych krążków konieczna jest ewidencja, którą prowadzi systematycznie i każdy nowy zakup klasyfikuje do odpowiedniego gatunku muzycznego, a następnie zapisuje w odpowiednim folderze. Kolekcjonowanie trwa od roku 1973, a zaczęło się niewinnie od jednej szczególnej płyty, którą otrzymał w prezencie. Bardzo szybko okazało się jednak, że jeden krążek nie wystarczy do szczęścia, a podobnych szczególnych płyt jest dużo więcej. Tak to się zaczęło… i trwa do dzisiaj.

         Zakupy dokonuje najczęściej na eBay’u – internetowym portalu aukcyjnym, na internetowych giełdach, na koncertach oraz w sklepach stacjonarnych. W Poznaniu, podobnie jak w całej Polsce, rozwija się kultura winylowa. Widać to choćby po liczbie sklepów, w których są sprzedawane. W suterenie jednej z kamienic przy ul. Garncarskiej od dwóch lat działa Vinylgate Recordstore. Kilkaset metrów dalej na ul. Taczaka mieści się Masłowski CD, prowadzony przez pasjonata muzyki rockowej i prezentera radiowego Andrzeja Masłowskiego. Zaś przy ul. Szewskiej znajduje się Art Rock, gdzie dominują winyle, głównie z muzyką rockową i metalową - The Rolling Stones, The Doors, Black Sabbath. Jego asortyment to aż w 85% płyty z rynku second hand. Nie tylko używane, bo znajdą się wśród nich też egzemplarze fabrycznie zafoliowane. Wiadomo, że pochodzenie z rynku wtórnego gwarantuje niższą cenę.

- Niezależnie od sposobu, w jaki winyl trafia do kolekcji – zdradził profesor - ta chwila, gdy trzymam go w rękach po raz pierwszy, jest mieszanką ogromnej satysfakcji ze szczyptą dumy i niewyobrażalną dawką radości. Najdroższym albumem w zaprezentowanej kolekcji był winyl Samael o wartości 1200 euro! Z kolei najbardziej oryginalna płyta miała kolor czerwony. Niektóre były fabrycznie zamknięte w przezroczyste folie, co nas bardzo zdziwiło. Okazało się, że z płytami to jest tak, jak z winem, im starsze i nienaruszone, tym bardziej wartościowesmile

Zapytaliśmy, co takiego niezwykłego jest w tej pasji, że wciąga jak nałóg?

- Winyl w porównaniu z formatem CD jest wizualnie bardziej atrakcyjny. Okładki płyt prezentują się przez to lepiej, atrakcją mogą być także różne warianty kolorystyczne samych krążków. - wyliczał Marek Lorek – Istotne są nie tylko względy estetyczne. Bo winyl to przede wszystkim charakterystyczne brzmienie. Ciepłe, naturalne i pełne. Nie zawsze jednak te niuanse słychać. Ograniczenia mogą wynikać zarówno ze sprzętu, na którym odtwarza się płytę, jak również z samego materiału.

- Zarówno wrażenia słuchowe, jak i z pozoru tak uboczne detale, jak spojrzenie na okładkę, rytuał układania płyty na talerzu, szmer rozbiegówki, zmiana strony sprawiają, że słuchania muzyki z winyla nie da się porównać z niczym innym – stwierdził autor wystawy.

        Do niedawna jeszcze właściciel kolekcji jeździł na koncerty, gdzie oprócz słuchania i przeżywania muzyki na żywo była okazja do zakupu płyt, której nigdy nie mógł sobie odmówić. Najbardziej wyrył się w pamięci koncert zespołu Metalica w Katowicach w 1987 roku, a właściwie to droga na imprezę pociągiem w licznym towarzystwie fanów zespołu …. Ale to już opowieść na kolejne spotkanie z profesorem.

      Nie ma chyba takiego gatunku muzycznego, którego nie lubiłby nasz kolekcjoner. Najbardziej jednak uwielbia słuchać heavy metalu, a do swoich ulubionych zespołów zalicza Metalica, Slayer, Megadeth. Na koniec ciekawej pogadanki mieliśmy okazję wysłuchać ich brzmienia.

         Reasumując: coś jednak jest w tym heavy metalu, ale największe wrażenie robi  sama pasja, której bezgranicznie oddaje się człowiek, i te niekończące się opowieści, których można by  słuchać i słuchać… jak samej muzyki, oczywiście z winylowej płytywink

Zaznaczając fragment tekstu, klikając na pojawiający się głośnik, lektor go przeczyta.   Nacinij głośnik a usyszysz tekst! Zaznaczając fragment tekstu, klikając na pojawiający się głośnik, lektor go przeczyta. Moduł do czytania tekstu firmy: GSpeech

Statystyki strony

Dzisiaj odwiedziło nas osób 416

Wczoraj 407

W tygodniu 416

W miesiącu 416

Od początku 2019 roku 377220

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.

Nacinij głośnik a usyszysz tekst! Moduł do czytania tekstu firmy: GSpeech