12 stycznia miałam okazję zobaczyć przedpremierowy pokaz najnowszego filmu Andrzeja Wajdy „Powidoki”. Uroczysta premiera z udziałem znakomitych gwiazd polskiego kina odbyła się 13 stycznia w Łodzi w Hali Maszyn, a reszta świata mogła zobaczyć dzieło Mistrza już dwa miesiące wcześniej w ramach Festiwalu Filmowego w Rzymie lub jeszcze wcześniej na festiwalu w Toronto.  

„Powidoki” to przejmujący zapis ostatniego okresu życia obdarzonego wielką charyzmą wybitnego malarza Władysława Strzemińskiego, to film o potrzebie wewnętrznej wolności. Akcja osadzona jest w powojennej Łodzi i obejmuje lata 1948-1952, czyli okres w którym awangardowe poglądy artysty na sztukę – głoszone także z akademickiej katedry, a opisane w wydanej dopiero po jego śmierci książce „Teorii widzenia” – zderzają się z powszechnie obowiązującym socrealizmem.  

Jednocześnie jest to opowieść o tym, jak komunistyczna władza zniszczyła niepokornego człowieka. Reżyser ukazuje zbrodniczość stalinowskiej Polski uosobionej przez bezwzględnych ubeków, którzy nie zważając na kalectwo Strzemińskiego (na pierwszej wojnie światowej stracił lewą rękę, część prawej nogi, a w prawym oku zostało mu tylko szczątkowe widzenie) pozbawiają go nawet możliwości kupna farb w pobliskim sklepie. W pewnym sensie Wajda jasno przekazuje uniwersalną prawdę: polityka nigdy nie powinna mieć wpływu na kulturę, bo może to się źle skończyć. Prawdę, jakże aktualną również i dzisiaj!

A sam tytuł filmu? Zapewne nie od razu dla każdego zrozumiały. Na pewno wiąże się z serią namalowanych przez artystę około 1949 roku obrazów „Powidoki słońca”. Wyjaśnienie tego pojęcia pojawia się również w pierwszej scenie filmu, gdy główny bohater podczas warsztatów plenerowych w górach tłumaczy studentom swoją teorię widzenia. Powidok jest zjawiskiem optycznym, które zostaje pod powieką po patrzeniu na intensywne światło (słońce czy żarówkę).  

Opinii i recenzji na temat filmu jest wiele (tyle ile recenzentów) i przedstawiają cały wachlarz emocji: począwszy od zachwytów i nazwania filmu światowym arcydziełem do ostrej krytyki. Zarzuca się reżyserowi, że skupił się jedynie na wąskim aspekcie życia Strzemińskiego, zbyt idealizując postać bohatera, akcentując jego niezłomność i bunt przeciwko komunistom, natomiast zupełnie pominął burzliwy związek artysty z równie utalentowaną rzeźbiarką Katarzyną Kobro. Niewyjaśniona pozostaje też sprawa wysłania córki do domu dziecka, jak fakt, że żona zakazuje uczestnictwa Strzemińskiemu w jej własnym pogrzebie. Wiele krytycznych uwag dotyczy również niedopracowanego scenariusza, który ponoć nie pozwalał rozwinąć skrzydeł pozostałym aktorom. Mnie jednak podobała się ich gra, szczególnie zaś niewielka rola młodziutkiej Bronisławy Zamachowskiej grającej córkę artysty, Nikę Strzemińską. Na szczęście bezsporną pozostała znakomita kreacja Bogusława Lindy. Aktor wykorzystał szansę, by przypomnieć o sobie i swoim talencie. Pokazał, że jest nie tylko największym twardzielem polskiego kina, ale naprawdę utalentowanym i dobrym aktorem, który potrafi stworzyć też subtelne, spokojne i wyważone postacie.

Żeby poddać ostatni film Andrzeja Wajdy samodzielniej, trzeźwej ocenie trzeba go oczywiście zobaczyć. O Władysławie Strzemińskim powinien usłyszeć każdy, a po wyjściu z kina automatycznie chwycimy za telefon, żeby w internetowej wyszukiwarce wystukać nazwisko malarza i dowiedzieć się o nim jeszcze więcej, zobaczyć jego solarystyczne obrazy, a także poczytać o rzeźbiarce Katarzynie Kobro. Dzisiaj film zmusza do refleksji i wspomnień zarówno o Strzemińskim, jak i o samym Wajdzie. Dodatkowy walor filmu stanowi, pięknie utrwalona zdjęciami Pawła Edelmana, migająca w tle Łódź. Tak więc gorąco zachęcam do obejrzenia „Powidoków” Andrzeja Wajdy!                                                             

Biblioteka zaprasza:

Poniedziałek, Wtorek, Piątek
od 9:00 do 14:00
środa, czwartek
od 9:00 do 15:00

  Biblioteka szkolna wraz z czytelnia posiada bogaty księgozbiór i zbiór czasopism, dostęp do komputera z internetem.
Dysponujemy 23 860 egzemplarzami książek.

Lektury On-Line

Wolne Lektury:
Lektury on-line:
Wirtualna Biblioteka
Literatury Polskiej:
Lektury dla Szkoły Podstawowej:
Lekturyonline.pl: 

Biblioteki cyfrowe

Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa
Biblioteka Raczyńskich
Biblioteka PTPN 
Wojewódzka Biblioteka Publiczna
i Centrum Animacji Kultury 
Biblioteka Pedagogiczna 
Biblioteka Kórnicka 
Biblioteka Publiczna w Kórniku
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza 
Uniwersytet Ekonomiczny
Politechnika Poznańska 
Akademia Wychowania Fizycznego 
Uniwersytet Przyrodniczy 
Uniwersytet Medyczny
Uniwersytet Artystyczny 
 

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt wg ustawień przeglądarki.